Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Lipiec 2015

A myśli plączą się i kroki mylą znów.

Tak sobie myślę, znowu myślę, że za dużo myślę. Może tylko myślę, że myślę, a wcale nie myślę? W myślach świata nie zbawię, myślami niczego nie zdobędę i niczego nie osiągnę, więc po jaką cholerę katuje się ich potokiem? Każdy krok, ruch, gest rozbity na najdrobniejsze cząstki elementarne i przeanalizowany w trzech wymiarach. Analityk. Tylko po co?

Leżę. Myślę. Czytam książkę. Myślę. Oglądam film. Myślę. Jadę rowerem. Myślę. Spaceruję. Myślę. Rozmawiam z ludźmi. Gubię wątek. Myślę. Patrzę w niebo. Myślę. Zamykam oczy. Myślę. Zasypiam. Myślę. Nie zasypiam. Bo myślę. Myślę. O czym myślę, sama nie wiem. Nie nadążam, nie wychwytuję tej jednej drobnej myśli. Milion myśli na sekundę i żadna zdaje się nie mieć żadnego wyższego sensu. Burdel.

Czytam książkę. Danny wkradł się do pokoju 217, chociaż obiecał, że tego nie zrobi. Ukradł klucz do pokoju, chociaż tata mu zakazał. Znajduje martwą od wielu lat kobietę w wannie. Kobieta go goni. Wendy znów płacze. Jack zasypia myszkując w papierach. Tak, tak, a ja myślę. Myślę, że chcę coś napisać. Myślę, że chcę napisać… już sama nie wiem. Kiedyś zwyczajnie wyrzygam wszystkie swoje myśli i nic już ze mnie / we mnie nie zostanie. Pustka.

Nie myśl. Czuj.

Reklamy

Read Full Post »

Spilled Ink Poetry

poezja autorska Jagoda Wróblewska Grzesiak

nic prostszego

o nauce językiem laika

Tomek w kuchni,

czyli moje kulinarne ekscesy

Strzelecki

Prosto z głowy...