Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Luty 2012

Drugi raz za mną!

O ile obeszło się tym razem bez jakichś większych, zbędnych stresów to jednak opatrzyłam donację ‚piękną’ utratą przytomności. Ach, to walące po oczach światło, kiedy człowiek po kilku minutach powraca do świata żywych. 😀

Wrażenia? Z każdej strony pozytywne. Atmosfera panująca we Włocławskim oddziale RCKiK naprawdę zachęca do kolejnych wizyt. Przemiłe grono pielęgniarek – bez nerwów odpowiadają na kolejne pytania, które z pewnością słyszały już mnóstwo razy. Cóż, nie moja wina, że lubię zaspokajać ciekawość informacjami u samego źródła. 😀

Także szykujcie się – następnym razem zabieram Was ze sobą!

 Krwawy wpisik dedykowany Maciejowi ze specjalnymi pozdrowieniami dla jego przyszłych dredów. ❤

Reklamy

Read Full Post »

Nos et mutamur in illis.

Wczoraj? Wszystko. Dzisiaj? Nic.
To przerażające jak szybko ludzie niegdyś sobie bliscy, stają się obcymi. Stają się zwyczajnym wspomnieniem, o którym tak szybko się zapomina. Jedne wwiercają się boleśnie w pamięć, utrudniają każdą nadchodzącą minutę, pozostałe obojętnie zanikają w jej bezkresie. Kolejny raz kwestią jest znalezienie tego złotego środka.

Czas. Co daje czas? Pogląd na mijające chwile jest naprawdę różny w zależności od rozdroża na jakim się człowiek znajduje. Dla nieszczęśliwej miłości – wybawienie, leczące rany. Dla prawdziwej miłości – grunt, na którym może rozkwitać. Podobnie z przyjaźnią, wszelkimi znajomościami. Niby każdy to wie i wielu się z tym zgodzi, jednak niekiedy złudzenia wypełniają nas po same brzegi, nie dając możliwości trzeźwego myślenia. Wtedy zagubiony człowiek traci wszystko, co daje pewność. Pękają fundamenty, bez których nie jest w stanie zbudować czegoś trwałego.

Dziękuję tym, którzy tu byli, lecz już ich nie ma – dzięki Wam i chwilom jakie z Wami straciłam, zyskałam mnóstwo wspomnień i sporą naukę na przyszłość.

Zerwana myśl, utracony wniosek. Dobranoc.

Read Full Post »

Spilled Ink Poetry

poezja autorska Jagoda Wróblewska Grzesiak

nic prostszego

o nauce językiem laika

Tomek w kuchni,

czyli moje kulinarne ekscesy

Strzelecki

Prosto z głowy...