Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for Październik 2010

Spem metus sequitur…

Wciąż podążając za wiatru tchem – to unoszę się ponad chmury, smakuję ich niebiańskiego oblicza, rozkoszuję delikatnością dotyku; to gwałtownie upadam, poniesiona gdzieś w nieznane. Strach przeszywa mnie aż po same erytrocyty, które wypełnione nim dążą do zagłady szybciej niż naturalnie. Nie jest to bynajmniej lęk o siebie, wręcz przeciwnie. Każdy krok, każde słowo, każdy gest, niosą ze sobą odpowiedzialność jaką muszę ponosić. Kontrolując każde z nich w każdej najdrobniejszej sekundzie tracę całą energię użyteczną. Ogarnia mnie coraz większy chaos. Trwam zawieszona między ciszą a krzykiem, bezustannie nasłuchując tej jedynej melodii, która wskaże mi drogę. Szelest liści, podmuch wiatru, rytmiczne kroki nieznajomego człowieka. Błądzę z każdym krokiem czy może mam już wypaczone spojrzenie na to, co dobre i złe?

Proszę tylko o jedno – nie pozwól mi stracić nadziei, choćby przynosiła strach, ból i trwogę. Nie potrafię już bez niej żyć.

Read Full Post »

Smile…

Niczym chorągiew powiewam na wietrze. Myśli zdają się uciekać raz w jedną, raz w drugą stronę, lecz nigdy tam, gdzie powinny. Im mocniej próbuję by było dobrze, tym z większym hukiem upadam. Podmuch wiatru, czasem kojący i delikatny, innym razem niszczący i zimny, lecz zawsze ten sam. Niezmiennie w nieuchwytnej formie. Niby jest, czuję jego obecność, czuję jak otula moje myśli, oddała frustracje. I nagle znika. Pozostaje dziwna pustka, cisza wypełnia przestrzeń. I tak bezustannie historia się powtarza, lecz z każdym odejściem zabiera część mnie. Staję się coraz mniejsza w swojej wielkości, aż zniknę całkiem. Pozostanie jedynie blade wspomnienie w czyjejś pamięci. Masochistycznie trwam i trwać będę dalej aż po ostatnie tchnienie.

Czas odejść, nucąc pieśń złudnie radosną. Założyć maskę i cieszyć się znów.

Dziękuję Ci, że jesteś. Dziękuję, że unosisz mnie aż po szczyty gór i nagle pozwalasz mi upaść, gwałtownie przypominając, gdzie tak naprawdę żyję. Dziękuję, że każdego dnia uczysz mnie doceniać te dobre, wspaniałe chwile.

Tym wiatrem jesteś Ty.

…though your heart is aching.

Read Full Post »

Spilled Ink Poetry

poezja autorska Jagoda Wróblewska Grzesiak

nic prostszego

o nauce językiem laika

Tomek w kuchni,

czyli moje kulinarne ekscesy

Strzelecki

Prosto z głowy...