Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Maj 2010

Marzenie… dla jednych puste słowo, dla drugich zaś istota życia. Zastanawialiście się kiedyś jakie znaczenia mają marzenia w naszym życiu? Już od najmłodszych lat każdy z nas ma jakieś marzenia. W dzieciństwie w większym stopniu dotyczą one naszej dorosłości, jeden chciałby zostać strażakiem, ktoś inny lekarzem, a ta dziewczynka po prawej pragnie zostać modelką.

Jakaż to wzruszająca chwila, kiedy kilkuletnie dziecko z przekonaniem mówi, że w przyszłości chce być jak mama czy tata. Zdarza się, że kiedy dorasta po prostu zdaje sobie sprawę z wad rodzica i chce być kimś lepszym, co nie zawsze się udaje.

Patrząc z perspektywy czasu coraz częściej doceniam siłę marzeń. Jakież one nam są potrzebne… Uskrzydlają, niekoniecznie jak redbull… Pozwalają nam stworzyć swój mały świat, do którego to my decydujemy kogo chcemy dopuścić. Nadają sens życia, ponieważ mimo wszystko chcemy dążyć do ich spełnienia. Nie wyobrażam sobie, jak człowiek może żyć pozbawiony tych mniejszych i większych marzeń.

Warto walczyć o nie, ponieważ ich spełnienie daje ogromną radość i budzą w nas duszę dziecka.

Ludzie w pogoni za codziennością po prostu nie mają czasu marzyć, położyć się na kocu na zielonej łące i marzyć. Patrzeć w gwiazdy i marzyć. Zatracają w sobie ostatni supełek dziecka. Znajdzie się z pewnością ktoś kto twierdzi, że marzenia są złudne i nie warto ich mieć. Każdy ma prawo do swojego zdania, jeśli nie chcesz ich mieć, proszę bardzo, ale jednocześnie rezygnujesz z rozkoszy ich spełnienia.

Dziecięcy świat można śmiało stwierdzić, że jest zbudowany z marzeń. Tych ogromnych i tych malutkich.

Nie pozwólmy, by ta dziecięca magia przeminęła w nas. Nie zatracajmy marzeń, wykorzystajmy ich magię i lewitujmy nad światem. Ich siła i magia jest nieopisanie wielka!

Reklamy

Read Full Post »

Spilled Ink Poetry

poezja autorska Jagoda Wróblewska Grzesiak

nic prostszego

o nauce językiem laika

Tomek w kuchni,

czyli moje kulinarne ekscesy

Strzelecki

Prosto z głowy...